Zbrodnia i kara - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
-Ty bezbożniku! W Boga nie wierzysz! – krzyczeli. – Ukatrupić cię trzeba!

On sam nie wiedział, dlaczego tak się dzieje.

Pewnego dnia Raskolnikow zapada na ciężką chorobę. W tym czasie nie widuje się z Sonią, ta jednak regularnie przychodzi na podwórze, po to tylko, by popatrzeć na szpitalne okna. Podczas jednych z takich „odwiedzin” Raskolnikow dostrzega ją z okna i jakiś ból przeszywa mu serce. Sonia jednak przestaje go odwiedzać, a Raskolnikow uświadamia sobie, że za nią tęskni. Wyzdrowiawszy, dowiaduje się, że Sonia zachorowała. Tym razem to Rodion niepokoi się o stan jej zdrowia i dowiaduje się o nią. Serce bije mu mocno i boleśnie. Sonia uspokaja go w liście i zapewnia, że już czuje się lepiej i że wkrótce się spotkają. Do spotkania dochodzi wczesnym rankiem nad brzegiem rzeki, gdzie Raskolnikow przybył pracować. Scena ta jest niezwykle wzruszająca.

Chcieli coś powiedzieć, lecz słowa więzły im w gardle. Łzy stanęły im w oczach. Obydwoje byli bladzi i wychudli, ale w ich chorych i bladych twarzach jaśniała już zorza nowej przyszłości, zmartwychwstania ku nowemu życiu. Wskrzesiła ich miłość, ich serca kryły niewyczerpane źródła życia dla nich obojga.
Postanowili cierpliwie czekać. Mieli przed sobą jeszcze siedem lat niewysłowionej męki i bezgranicznego szczęścia! Ale on zmartwychwstał i wiedział o tym, czuł to całym swym odnowionym jestestwem, a ona – ona żyła przecież tylko jego życiem!


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza powieści
2  Wątek religijny w Zbrodni i karze
3  Motyw miasta w Zbrodni i karze



Komentarze
artykuł / utwór: Zbrodnia i kara - streszczenie szczegółowe


  • Świetna ksiązka ;) nie przeczytałam zcałej tylko streszczenie bo nie miałam na to czasu ale aż w wolnej chwili ją przeczytam bo naprawdę warto.. ;) polecam.
    Beata (beata1225 {at} 02.pl)

  • Streszczenie jak zwykle fajne i na lekcjiach niezywkle sprzydatne.Po takich streszczeniach,bez czytania ksiazkizawsze jestem przygotowany. A ksiazki nei czytam bo to nie moje klimaty.Ja zyje medycyna tym co mnie interesuje...
    David ()

  • Świetna książka, od dawna interesowałem się losami Ikara, ale pomimo wieloletnich poszukiwań nie mogłem odnaleźć żadnego konkretu na ten temat. Aż tu nagle, przypadkowo natknąłem się na "Zbrodnię Ikara". Przedtem nawet nie wiedziałem że to taki dres był.
    Daniel ()

  • Mikaso żal mi takich ludzi jak ty. Rosyjskie książki są najlepsze! Szczególnie książki Dostojewskiego. Nie rozumiem dlaczego ci się nie podobała? Jak można było jej nie zrozumieć? Napisana była w normalnym prostym języku. Interpretacji też nie musisz trzymać się szkolnych. Bardzo dobrze, że ta lektura jest obowiązkowa! Jestem za tym żeby coś jeszcze od Dostojewskiego doszło do kanonu lektur. Kto nie czytał to BARDZO GORĄCO polecam. Czytałam ją z zapartym tchem. Nie mogłam spać parę dni tak mną wstrząsnęła. Mam nadzieje, że będzie na maturze 2011 :) pozdrawiam ciepło.
    Lida ()

  • lektury to strata czasu- szczególnie coś tak KOMPLETNIE nużącego jak "Zbrodnia i Kara". Streszczenie przeczytam w ciągu 10 min i coś z niego zrozumie a książkę muszę męczyć tą godz/dwie bez zrozumienia o co w tej książce chodzi! Wolę czas przeznaczyć na książki J.Piekary lub odświeżyć sobie Trylogię Tolkiena ;)
    Wolf (wolw12 {at} vp.pl)

  • Mimo iż większość osób docenia tę książkę, ja nie potrafię. Nie byłam w stanie jej przeczytać, a dlaczego? Choć zakończenie jest pozytywne to powieść wprowadziła mnie w nastrój wręcz depresyjny. Czytając o takich ludziach i takich sytuacjach trudno nie zauważyć, że to nie jest fikcja literacka... Prawda w oczy kole.
    Nina ()

  • Jeżeli piszecie o Petersburgu to nazwę tego miasta istotnie pisze się przez s. Jednakże w Rosji nie ma czegoś takiego jak Sankt Petersburg, jest tylko Sankt Peterburg ;-)
    Sonia ()

  • Jakoś mi ta książka nie przypadła do gustu. Czytam i czytam i jakoś nic z tej książki nie wynika. Niektóre fragmenty są całkiem niezłe, ale generalnie to mnie irytuje ta cała sytuacja głównego bohatera. Te jego rozterki, przewidzenia, sama zbrodnia...Ja mówię NIE
    EKHEM ()

  • Uwazam,ze ta ksiażka nie jest wybitna ...nie lubie takich książek.. bo mają bezsensowne wątki ale cóż lektura wiec trzeba było przeczytac... pozdrawiam..
    W ()

  • Książka godna polecenia, co zresztą stwierdzili ludzie mądrzejsi ode mnie. Nie wyobrażam sobie człowieka, który chciałby uznać się za inteligentnego, oczytanego, nie znając Dostojewskiego.
    Magduuu ()

  • niestety jestem na biol-chemie i mam mase innych rzeczy do nauki oprocz czytania tej ksiazki... dlatego zdecydowalem sie na audiobooka i to streszczenie. Jak narazie bardzo pomocne.
    Imię: (E-mail:)

  • Jak to dobrze, ze można jeszcze w internecie znaleźć takie dobre i dokładne streszczenia. Inaczej, żeby odrobić pracę domową musiałabym ponownie przeczytać pół książki... Dziękuje :)
    Ola (ahamanowicz {at} gmail.com)

  • Przeczytałem to streszczenie, ponieważ aktualnie jestem w trakcie czytania serii książek innego autora i nie zamierzam na razie jej przerywać, ale w najbliższym czasie mam zamiar zabrać się i za tę książkę. Niestety, po przeczytaniu tego streszczenia nie mogę rzec, że oczekuję tej chwili z utęsknieniem, ponieważ książka wydaje mi się słaba. Cała akcja toczy się wokół problemów psychicznych Raskolnikowa, a całe przedstawione tu wydarzenie wydaje mi się nielogiczne. Osobiście zatrzymałem się na epoce oświecenia, więc nie mogę stwierdzić, czy w dobie pozytywizmu książka klasyfikuje się jako dobra, lecz z perspektywy osoby racjonalnej mogę powiedzieć, że główny bohater za mało myśli i za dużo robi, a potem stara się zapełnić różnicę nadmierną melancholią. Podsumowując: główny bohater jest nudny, a momentami nawet irytujący; fabuła jest nieskomplikowana i oparta w większości na najbardziej nużącym aspekcie powieści, jakim jest depresja Rodiona; oraz, moim zdaniem, w powieści tej zawarte jest niewiele myśli pozytywistycznych (co byłoby przyjemnym aspektem tej lektury, skoro już mamy przerabiać w szkole pozytywizm), a całość przypomina raczej "Cierpienia młodego Wertera", którego to z trudem już przetrawiliśmy w romantyzmie i który został odrzucony nawet przez romantyków na rzecz wzorca patrioty z jego epoki. Jeśli potraficie wybronić "Zbrodnię i karę" przed moimi zarzutami, to zapraszam do dyskusji, a może dostrzegę piękno tej powieści Pozdrawiam
    Mr.V (())

  • Ta książka jest piękna, opowiada o ludzkim cierpieniu lecz również o błachich rzeczach które dzięki tej książce możemy później zauważyć w naszym Życiu i bardzo cenić:) Szczerze mówiąc to musiała być Wielka Miłość aby Sonia tak pomagała Raskolnikowi a on wybaczył jej wcześniejsze życie, nie brzydząc się nią. Polecam przeczytać życiorys Dostojewskiego bo on również miał bardzo barwne i przewrotne życie:)
    adam (zrym.rymprym {at} gmail.com)

  • Jejka... to jest książka, jedna z niewielu która, aż tak mnie wciągnęła. Nawet nie pomyślała bym że lektura właśnie taka może być ! Ah... aż chciało się czytać, przeczytałam ponad połowę z mega zaciekawieniem przez 2 dni... lecz już jutro ją omawiamy i zostałam zmuszona do streszczenia niestety. W 100% przeczytam książkę do końca! Super lekturka ! Pozdrawiam :) Streszczenie wydaje się dobre ;] Ale według mnie mało szczegółów ;) chciała bym wiecej wiedzieć o danych scenach, ale pewnie tylko dlatego,że ciekawa książka( ale wiem wiem, to ma być tylko streszczenie) wiec jest ok ;)))
    Marta (ciepla17 {at} gmail.com)






Tagi:
Streszczenie Zbrodni i kary - Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara -