Zbrodnia i kara - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Marmiełodow dostaje się pod koła powozu i wkrótce potem umiera. Przypadkowo nieopodal miejsca tego zdarzenia przebywa Raskolnikow, który udziela rodzinie zmarłego finansowej pomocy (oddaje im wszystkie pieniądze, które otrzymał od matki). W tym tragicznym momencie poznaje córkę Marmieładowa Sonię i czuje, że w jego życiu ma miejsce jakiś przełom:

Dosyć! – orzekł stanowczo i uroczyście – precz złudzenia, urojone obawy i majaki!... Życie istnieje! Czyż nie żyłem przed chwilą? Moje życie nie skończyło się wraz ze śmiercią starej! Wieczny odpoczynek jej – i dosyć tego! Rozpoczyna się okres panowania rozsądku i światła... woli... i siły... Teraz zobaczymy! – dodał, jakby wyzywając jakieś ciemne moce. – A jednak byłem już zdecydowany żyć na takim małym skrawku ziemi!


Raskolnikow wpada z krótką wizytą do Razumichina, który urządza przyjęcie w swoim nowym mieszkaniu. Przyjaciel, zaniepokojony nie najlepszym stanem zdrowia Raskolnikowa, odprowadza go do domu. Tu okazuje się, że od dłuższego czasu czekają na Raskolnikowa matka i siostra. Raskolnikow traci ponownie przytomność. Zostaje wezwany lekarz.

Część III

Po oprzytomnieniu Raskolnikow rozmawia ze swoją rodziną. Obie kobiety są przerażone stanem jego zdrowia i zachowaniem. Rodion nie okazuje bowiem radości wynikającego z faktu ich przybycia. Przychodzą następnego dnia. Raskolnikow jest już zdrowszy i inaczej odnosi się do swoich bliskich. Kobiety pokazują mu list od Łużyna, który bardziej przypomina pismo urzędowe niż korespondencję prywatną. Rodion nie ukrywa swej niechęci do narzeczonego Duni i stara się przekonać ją, by nie popełniała błędu i nie wychodziła za mąż za Łużyna. Ponadto Łużyn w swoim liście życzy sobie, by na kolacji nie było Raskolnikowa.

Raskolnikow wraz z Razumichinem udają się do domu Porfirego w celu odzyskania zastawu (są to cenne pamiątki rodzinne). Raskolnikow wdaje się w dyskusję z sędzią śledczym Porfirym Pietrowiczem na temat swojego artykułu O zbrodni zamieszczonego w Wiadomościach Periodycznych . Raskolnikow w tymże artykule wykłada swoją teorię na temat wyższości jednych ludzi nad drugimi, przy czym ci pierwsi to grupa jednostek wybitnych, nie podlegająca żadnym ograniczeniom i zasadom.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  Raskolnikow - charakterystyka
2  Wątek społeczny w Zbrodni i karze
3  Znaczenie snów Raskolnikowa - motyw snu w Zbrodni i karze



Komentarze
artykuł / utwór: Zbrodnia i kara - streszczenie szczegółowe


  • Książka o baranie który myślał ,że jest nie wiadomo kim, w dodatku sam przyznał się do winy co za ofiara losu lubię jak idioci dostają za swoją głupotę. Ciekawe jakie to uczucie te całe wyrzuty sumienia ha ha
    Evangelion00pl ()

  • Lidia, Fiodor Dostojewski to bardzo "trudny" autor, może się komuś nie podobać. I rzeczywiście można go nie rozumieć. Ja po 4 latach studiów polonistycznych nadal czuję, że jest ponad moje siły i kompetencje. Dostojewskiego można "odkrywać" całe życie. Przez Twój post przemawia pewna ignorancja
    Heledore ()

  • To jest genialna książka... mówi o podświadomości człowieka, o jego ukrytych lękach, w szczególności o poczuciu winy po dokonaniu zbrodni. Ten utwór trzeba przeczytać, żeby zrozumieć. Ja czytam streszczenie tylko po to, żeby sobie do matury powtórzyć :P a książka bardzo ciekawa. Jedna z niewielu lektur, które mi się podobają.
    Anonim ()

  • Prawdę mówiąc, "Zbrodnia i kara" wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Obraz mrocznego i ponurego Petersburga drugiej połowy XIX wieku, doskonała postać Raskolnikowa,opisy jego stanów emocjonalnych i spojrzenie w głąb jego tajemniczej i pełnej skrajności duszy... Warto dodać, iż poglądy i filozofia Raskolnikowa po prostu wyprzedzają, jak dla mnie, swoją epokę!Powieść tą przeczytałam dosłownie jednym tchem, a jej przeczytanie skłoniło mnie do wielu refleksji i przemyśleń. Niezaprzeczalnie najlepsza szkolna lektura, której atmosfery i geniuszu niestety nie sposób oddać w takim streszczeniu. I wiem, że gusta są różne i każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii, ale po prostu nie rozumiem, jak o tym arcydziele można powiedzieć, że jest "nudne" czy "bezsensowne"! Chyba Raskolnikow miał rację, dokonując swego podziału na ludzi właściwych i "tworzywo" :)
    Sonieczka (sonieeeczka {at} o2.pl)

  • Książka jest bardzo ciekawa. Nie czytałam jeszcze nigdy takiej. Polecam wszystkim ja przeczytać bo daje dużo do przemyslenia swojego zachowania... A co do streszczenia bardzo przydatne.
    Ewelinka (ewelinka2801 {at} wp.pl)

  • dziwna książka tylko śmiercią powiewa i niczym więcej no może i na końcu miłością dziwną czytając to człowiek ma ochotę się zabić bo tu nic innego nie robią tylko giną
    Cyga (Cyga225 {at} wp.pl)

  • Owszem jest to książka bardzo dobra, znanego rosyjskiego autora. Właśnie kończę ją czytać, jestem na fragmencie, gdzie umiera Katarzyna Iwanowna, a Swidrygajłow (sąsiad Zofii Siemienownej Marmieładow "soni")odkrywa zbrodnie dokonaną przez Rodiona Raskolnikova. W książkę nie brakuję bardzo dronych szczegółów i określeń powtarzających się niejednokrotnie, dlatego lektura ta może dla niektórych wydawać się nudna ba nawet śmieszna. Dla mnie jednak jest to wyjątkowa powieść.
    Marta (calista45 {at} wp.pl)

  • Książka jest naprawdę bardzo dobra. Szczególnie doceniam w niej dokładną analizę psychologiczną postaci. Najbardziej podobają mi się rozmowy pomiędzy Porfirym a Raskolwnikowem.
    Joanna (asia077 {at} o2.pl)

  • Naprawdę wspaniała książka. Ja nie potrafiłam przeczytać jej w jeden dzień, jak to bywało z niektórymi książkami, ale bardzo, bardzo, bardzo mi się podobała. Jest świetna i nie rozumiem tych którzy mówią o niej że nudna, że beznadziejna i inne bzdury. Moim zdaniem jedna z najciekawszych ksiązek- lektur. zdecydowanie polecam! ;)
    zuza ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Streszczenie Zbrodni i kary - Fiodor Dostojewski - Zbrodnia i kara -